Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

1 października 2018, klasa 2D oraz 3A, pod opieką Pani Izabeli Walusiak-Zdunek, Katarzyny Lewszyk, Agnieszki Tomborskiej oraz Pana Marka Salaty, pojechali na wycieczkę do Krakowa. Dzień zaczął się dość szybko, około 4:20, wszyscy zjawiliśmy się pod budynkiem PCKZiU. Około 4:30 zjawił się autokar. Każdy zajął swoje miejsce, i od razu ruszyliśmy w drogę. Trasa mijała szybko. W okolicach Opola zatrzymaliśmy się na Górze Św. Anny, gdzie mieliśmy chwilę na skorzystanie z toalet i rozruszanie się po dwóch godzinach jazdy. Po kilkunastu minutach ruszyliśmy w dalszą podróż. Około 9:00 dotarliśmy do celu naszej wycieczki. Przywitaliśmy się z Panią przewodnik, po czym udaliśmy się pod Smoczą Jamę, gdzie znajduje się pomnik legendarnego Smoka Wawelskiego Tam również zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie. Następnie udaliśmy się na Wzgórze Wawelskie, z którego mieliśmy okazję podziwiać przepiękną panoramę Kazimierza - dawniej odrębnego miasta, dziś dzielnicy Krakowa. Największe wrażenie zrobiło wnętrze Katedry Wawelskiej. Z uwagą słuchaliśmy tego, co miała do powiedzenia pani przewodnik. Dowiedzieliśmy się, że w miejscu w którym przebywamy, odbywały się koronacje Polskich Władców, ale nierzadko także ich uroczyste pogrzeby... We wnętrzu katedry zwiedziliśmy wieżę, na której znajduje się Dzwon Zygmunta, ale też krypty, w których pochowane są zasłużone dla Polski osoby. Po wyjściu z katedry udaliśmy się na dziedziniec zamku królewskiego, dowiedzieliśmy się, jak wyglądało życie na dworze królewskim. Po zakończeniu zwiedzania wzgórza Wawelskiego, otrzymaliśmy chwilę czasu wolnego na odpoczynek i spożycie posiłku, po czym udaliśmy się w kierunku miasta. Po opuszczeniu Wawelu, u jego podnóża, udaliśmy się ma ulicę Kanoniczą, gdzie zamieszkiwał jeden z polskich Kronikarzy- Jan Długosz. Po przejściu Kanoniczą, zatrzymaliśmy się na Placu św Marii Magdaleny, skąd widzieliśmy Kościół św Andrzeja, który przetrwał ponad 900 lat. Weszliśmy na ulicę Grodzką a z niej prosto do Rynku Głównego. Zobaczyliśmy między innymi wieżę ratuszową, Sukiennice, Kościół Mariacki, skąd mieliśmy okazję wysłuchać hejnału. Minęliśmy rynek i udaliśmy się do bramy Floriańskiej. Była to główna brama w średniowiecznym Krakowie. Tam właśnie podzieliliśmy się na grupy. Część z nas otrzymała nowego przewodnika i poszła do jednej z baszt na murze obronnym a następnie do barbakanu, natomiast druga grupa zwiedziła najpierw barbakan a później jedną z baszt. Tam właśnie mieliśmy okazję dowiedzieć się, jak wyglądała strategia obrony Krakowa w czasach średniowiecza. W końcu nadszedł wyczekiwany moment- posiłek, a po jego zakończeniu spotkaliśmy się wszyscy cali i zdrowi pod pomnikiem Adama Mickiewicza w Rynku Głównym. Ostatnim, myślę że najciekawszym punktem zwiedzania było muzeum, które znajduje się w podziemiach rynku. Tam dowiadywaliśmy się, jak wyglądało życie codzienne w średniowiecznym Krakowie. Mieliśmy okazję zważyć się za pomocą wagi pochodzącej z tamtego okresu, a potem za pomocą programu komputerowego przeliczyć dawne jednostki masy na kilogramy. Dowiedzieliśmy się też wiele o obyczajach, handlu, obronności miasta, a nawet o najbardziej przyziemnych sprawach dawnych mieszkańców Krakowa... Zwiedzanie muzeum zakończyliśmy na obejrzeniu kilku filmów na temat Krakowa w czasach średniowiecza. Po wyjściu z muzeum udaliśmy się kilka ulic dalej, gdzie zaczekaliśmy na autokar. Około 19:00 wyjechaliśmy w drogę powrotną. Chwilę po 23:00 byliśmy już w Jaworze. Zmęczeni, ale szczęśliwi. Jak dobrze, że nazajutrz nie trzeba było iść do szkoły...